Operuję wyłącznie w Katowicach, bo mam tam salę i sprzęt, do których jestem przyzwyczajony, oraz zespół, który zna moją technikę. Po kwalifikacji dostajesz datę i godzinę, a widzimy się dopiero tego dnia. Osobnej wizyty przed nią nie ma, więc z Gdańska jedziesz do mnie tylko raz.
Do Katowic dojedziesz pociągiem bezpośrednim. Samochód ma sens wtedy, gdy ktoś bliski usiądzie za kierownicą w drodze do domu, bo wtedy wracasz jeszcze tego samego dnia. Po podróży pociągiem albo autobusem proszę pacjentki, żeby zostały w Katowicach jeszcze 3 dni i przespały tam 3 noce. Zaraz po operacji nie chcę Cię wysyłać w zatłoczony wagon, bo łatwo tam o infekcję i o przypadkowe potrącenie.
Przy rezerwacji noclegu dopytaj o zamrażarkę w pokoju, bo sama lodówka tu nie pomoże. Cold pack dostajesz ode mnie i przykładasz go bardzo często, a między przyłożeniami musi leżeć w zamrażarce. Drugi możesz dokupić na miejscu, na wszelki wypadek.